sobota, 30 marca 2013

Kolczyki sutasz 1

Oto nowe kolczyki, które ukończyłam właśnie dzisiaj. Za oknem jeszcze zima, a u mnie królują żółte, pomarańczowe, czerwone i brązowe kolory. Prosta, kolorowa biżuteria, z czerwonym okiem w środku, to mój patent na wiosnę, która jak na złość nie chce przyjść :).





niedziela, 10 marca 2013

Malinowe- kolczyki sutasz

Długo mnie nie było. Powracam jednak z nowymi kolczykami, w których królują pastelowe kolory. Delikatny róż i fiolet i dla przeciwwagi mocniejszy turkus. A w centrum malinowy kamień.
Tak naprawdę, to z tego wzoru miał powstać wisior. No, ale z braku konsekwencji powstały kolczyki. Nie wykluczone jednak, że wisior być może również powstanie. Tak, jak to było w pierwotnym zamiarze.
Tym razem kilka zdjęć postanowiłam wykonać w zimowej scenerii, w otoczeniu zamarzniętych gałązek. Chciałam coś zmienić, dodać trochę świeżości :).








niedziela, 27 stycznia 2013

Oliwkowe szaleństwo - bransoletka sutasz

Projekt tej eleganckiej , a jednocześnie prostej bransoletki powstał już jakiś czas temu. I o ile szybko udało mi się znaleźć odpowiedni kolorystycznie sutasz, tak z doborem pasujących koralików był już problem. Udało się go w końcu rozwiązać i o to przed Wami nowa bransoletka w kolorze soczystego różu i stonowanej oliwki ( na zdjęciu oliwkowy sutasz może wyglądać, jak żółty).
Bardzo jestem zadowolona z efektu, a do kompletu postanowiłam wykonać jeszcze kolczyki. To już jednak następnym razem :).
A bransoletka, tak bardzo spodobała się mojej mamie, że teraz ona jest jej właścicielka ;).


czwartek, 24 stycznia 2013

Elf- zawieszka sutasz

Już minęła połowa stycznia, a ja nic nowego nie dodałam. Świąteczne lenistwo trochę mi się przedłużyło, poza tym wena mi uciekła i nie mogłam nic nowego stworzyć. Na szczęście jednak wróciła i o to przedstawiam Wam mój nowy pomysł- zawieszkę, którą wykonałam w szarym, różowym i fioletowym kolorze. I chyba nieświadomie zainspirowałam się niedawno obejrzanym filmem "Władca Pierścieni", bo kiedy już ukończyłam moje dzieło, to skojarzyło mi się właśnie z Elfem. Kimś nierealnym, delikatnym, zwiewnym i lekkim. Taka właśnie jest ta zawieszka lekka i delikatna :).
Elfia zawieszka powędrowała na prezent urodzinowy ;).