Zapraszam na darmowe gapowe :).
sobota, 12 kwietnia 2014
Kolczyki sutasz 12
Dziś szybko i krótko. Kolejne kolczyki znowu w ciemnej tonacji. Króluje czerń, niebieski ciemny i fiolet. W środku duży benzynowy koralik ( na zdjęciu wygląda jak złoty). Wykorzystałam też mniejsze benzynówki. Całość wieńczą duże czarne łezki :).
Zapraszam na darmowe gapowe :).
Zapraszam na darmowe gapowe :).
czwartek, 27 marca 2014
Kolczyki sutasz 11
Ostatnio brakuje mi pomysłów na nazwy tych moich tworów. Dzisiaj kolejne kolczyki. Tym razem w kolorystyce różowo-fioletowo-czarnej. I po raz kolejny zdjęcie nie oddaje w pełni kolorów.
Po raz kolejny też wzór, który już gdzieś kiedyś robiłam, ale na blogu nie jest uwieczniony. Forma trochę zmodyfikowana. Kolczyki miały być mniejsze, wyszły większe, czyli nic niezwykłego u mnie ;).
No, ale dosyć pisania, zapraszam do oglądania ;).
Po raz kolejny też wzór, który już gdzieś kiedyś robiłam, ale na blogu nie jest uwieczniony. Forma trochę zmodyfikowana. Kolczyki miały być mniejsze, wyszły większe, czyli nic niezwykłego u mnie ;).
No, ale dosyć pisania, zapraszam do oglądania ;).
poniedziałek, 24 marca 2014
Kawowe- kolczyki sutasz
Wzór zaczerpnęłam z tych kolczyków:
Oczywiście jest niepełny, ale potrzebowałam konkretnego fragmentu. Tym razem kolorystyka kremowo-brązowa. Z dodatkiem złotych koralików. Kolczyki nabrały elegancji a ich dodatkowym plusem jest to, że są lekkie i małe ;).
Oto one ;).
Oczywiście jest niepełny, ale potrzebowałam konkretnego fragmentu. Tym razem kolorystyka kremowo-brązowa. Z dodatkiem złotych koralików. Kolczyki nabrały elegancji a ich dodatkowym plusem jest to, że są lekkie i małe ;).
Oto one ;).
czwartek, 20 marca 2014
Kolczyki sutasz 10
Mocno kombinowane, chyba taką powinny mieć nazwę. W głowie miałam pięć kolorów: róż, fuksję, turkus, ciemną zieleń i granat. Połączenie w mojej wyobraźni, jak i wzór wyglądały świetnie. Kiedy jednak zabrałam się do szycia okazało się, że dla pięciu kolorów ta forma, którą sobie wymyśliłam kompletnie się nie nadaje. Uszyłam do połowy i czułam, że to nie to. Zaczęłam jednak obracać kolczyk w różne strony i zaskoczyło ;). Powstały oto takie dwa cuda ;).
Żadne jednak zdjęcie, które zrobiłam nie oddaje w pełni kolorów. Tu macie tylko namiastkę ;).
Żadne jednak zdjęcie, które zrobiłam nie oddaje w pełni kolorów. Tu macie tylko namiastkę ;).
Subskrybuj:
Posty (Atom)